Te czynności nie pozwalają Ci śnić świadomie!

Witaj w 3 materiale promującym kurs Akademia świadomego snu. Jeśli nie udało Ci się zobaczyć poprzednich, koniecznie musisz to nadrobić!

Materiał 1

Materiał 2

W tym materiale opowiem Ci o 11 rzeczach, które przeszkadzają Ci śnić świadomie. I koniecznie musisz je wyeliminować, jeśli myślisz poważnie o świadomych snach.

Pod koniec dowiesz się też w jaki sposób otrzymać zupełnie za darmo mój kurs Akademia Świadomego Snu, którego przedsprzedaż wystartuje na webinarze Świadomy Sen w Pigułce.

  1. Nie śpij zbyt długo

Na pewno już wiesz, że świadome sny wymagają naprawdę solidnego snu. Jednak solidny sen to nie zawsze maksymalna możliwa ilość godzin spędzonych w łóżku. Solidny sen to kwestia odpowiednich nawyków i higieny sennej. To tak jak z jedzeniem, jeśli masz stałe pory posiłków, twoje trawienie jest znacznie bardziej uregulowane i trudniej jest przytyć. Ale kiedy nagle zjesz 3000 kalorii podczas jednego obiadu, to nie czujesz się zbyt dobrze. Tak samo jest ze spaniem. 

Dlatego należy unikać zbyt długiego spania. W jaki sposób to robić? Po prostu chodzić spać i wstawać o tej samej godzinie każdego dnia. Wliczając w to weekendy! Kiedy cały tydzień wstajesz i idziesz spać o tej samej godzinie, twój organizm przyzwyczaja się do tego i uwalnia hormony pomagające w zasypianiu, wtedy kiedy przychodzi na to czas oraz te, które cię budzą — kiedy zbliża się czas budzika (chociaż wtedy nawet budzika nie potrzeba

  1. Odpuść sobie horrory

Ciężko jest też kontrolować sny, kiedy masz głowę pełną zmartwień i strachu. I tak jak trudno jest wyeliminować zupełnie stresy życia codziennego, tak możemy mieć wpływ na te dodatkowe stresy, które nie są nam potrzebne, na przykład w postaci horrorów. Nie chodzi mi o to, żebyście już teraz pożegnali się na zawsze z horrorami, jeśli je lubicie. Chodzi mi o to, aby odstawić je na ten czas, kiedy chcecie na poważnie spróbować świadomego śnienia. Kiedy jesteśmy np. w paraliżu sennym, sceny z horrorów mogą wrócić do naszej świadomości i mocno nas wystraszyć. A w takim stanie trudno jest skupić się na kontroli snu.

  1. Powiedz nie elektronice

I teraz pewnie coś, co jest aż zbyt banalne, żeby było brane na poważnie, ale serio… Nie używaj elektroniki przed snem. Ja wiem, że jest ciężko, wiem, że się przyzwyczaiłeś/aś, ale to poważnie wpływa na Twoją gospodarkę hormonalną przed snem. Twój organizm przez to sztuczne światło myśli, że jest dzień i trzeba być pobudzonym i nie uwalnia melatoniny. Te wszystkie tryby nocne i żółte okulary pomagają, ale najłatwiej jest zupełnie to wyeliminować.

  1. Nie jedz i nie pij kawy zbyt późno

Noc jest do spania (tak wiem, oczywiście, że nie tylko) i jeśli damy naszemu organizmowi jakieś zadania do wykonania zaraz przed snem, to on się nimi zajmie, zamiast spać. Dlatego jeśli zjemy na noc solidną kolację, to przez większość nocy, zamiast spać, będziemy zajmować się trawieniem. Chyba już każdy wie, że multitasking to mit i nie można robić w tym samym czasie 2 rzeczy (efektywnie). Dlatego ostatni posiłek (i to lekki) należy jeść maksymalnie 3 godziny przed pójściem spać. To samo tyczy się kawy. Chociaż z nią polecam wstrzemięźliwość nawet 6h przed snem, ponieważ jej działanie znacznie dłużej się utrzymuje.

  1. Odpuść sobie drzemki

Możliwe, że obiło ci się o uszy pojęcie snu polifazowego. Zakłada ono, spanie kilka razy w ciągu doby, zamiast raz — w nocy. I tak jak w wielu sytuacjach może być to przydatne, z mojego doświadczenia nie sprawdza się przy świadomych snach. Świadomy sen wymaga głębokiego, mocnego snu. Kiedy robimy sobie drzemki podczas dnia, dużo trudniej jest czuć zmęczenie wieczorem, co mocno utrudnia nam zasypianie. Dodam od siebie, że kiedyś byłem fanem drzemek, ponieważ zostały one mocno rozpropagowane jako niesamowicie skuteczny sposób na podniesienie efektywności. Jednak chodziło tu o krótkie, 20-minutowe drzemki. Ja po takiej drzemce dopiero co zdążyłem zasnąć i zwykle taka 20-minutowa drzemka kończyła się 2-godzinną drzemką. Dlatego zdecydowanie odradzam drzemki, jeśli planujecie osiągać świadome sny.

  1. Żadnej pracy!

Wiem, że wiele osób ma tendencje do tego, żeby pracować po nocach. Wszystko rozumiem i wiem, że wiele osób może się wtedy lepiej skupić. Jednak coś, za coś. Umysł nastawiony na pracę i obowiązki to nie umysł zrelaksowany. Przed snem musisz mieć czystą głowę, bez zmartwień. Dlatego polecam unikanie nauki jak i pracy zaraz przed zaśnięciem. Szczególnie jeśli zależy Ci na kontrolowaniu swoich snów.

  1. Ćwiczenia jednak nie zawsze dobre

Jeśli znasz mnie trochę dłużej, to przynajmniej raz musiałeś/aś usłyszeć ode mnie, że ćwiczenie jest dobre na wszystko i aktywność fizyczna jest wskazana absolutnie zawsze i wszędzie. I to jest jeden z niewielu momentów, kiedy ta zasada nie działa. Z rana po przebudzeniu? Jak najbardziej, trening obudzi Cię i przygotuje na cały dzień. Ale nie wieczorem. Intensywny trening sprawia, że wydzielają się endorfiny, a temperatura naszego ciała wzrasta. To wszystko niestety utrudnia zasypianie. Także z ćwiczeniem również jak i z jedzeniem, wstrzymałbym się, chociaż tak do 2h przed snem. (pomijamy oczywiście taką aktywność fizyczną jak lekka joga czy też rozciąganie)

  1. Zbyt dużo płynów? Może być problem ze świadomym snem.

Kiedy ktoś ma problemy ze wstaniem, prostą metodą jest polecić mu wypić dużo wody. Wtedy na pewno wstanie, z oczywistych powodów. Jednak jeśli chcemy śnić świadomie. Nie warto wlewać w siebie, zbyt wiele płynów, przed snem.

  1. Idź spać kiedy faktycznie chcesz spać

Kiedy próbujesz zasypiać wcześniej niż zwykle, często pojawia się duży problem — po prostu nie jesteś wystarczająco zmęczony/a. Nie warto kłaść się spać w takim stanie. Będzie Cię to wkurzać i ta frustracja jeszcze bardziej utrudni Ci zaśnięcie. Zamiast tego spróbuj poczytać książkę, zrób delikatną jogę, porozciągaj się, pomedytuj, ale nie tykaj żadnej elektroniki!

  1. Bez używek

Prawdopodobnie zdarzyło Ci się zasypiać pod wpływem upojenia alkoholowego lub innych używek. Może się wydawać, że takie środki pomagają w zasypianiu, ale niestety nie do końca tak to działa. Mimo tego, że może Cię szybciej “odciąć” od rzeczywistości, to nie znaczy, że jakość tego snu jest dobra. Raczej nie pamiętasz snów po solidnej imprezie co? 

  1. Powiedz nie tabletkom

I to jest rzecz, gdzie muszę mocno położyć nacisk na 1 rzecz. Nie znam Cię i Twojej historii. Nie wiem, przez co przechodziłeś/aś. Jeśli masz taką możliwość — nie bierz tabletek nasennych. Jest wiele innych sposobów, które pomogą Ci zasnąć. Mam też świadomość, że są ludzie, których doświadczenia nie pozwalają im zasnąć i tabletki nasenne to jedyny środek, który na to pozwala. Ale śmiem twierdzić, że jest to niewielki procent moich widzów. Tabletki mają to do siebie, że budują w nas tolerancje. Zanim się zorientujesz, 1 tabletka nie będzie wystarczyć, żeby zasnąć a bez nich zaśnięcie będzie już niemożliwe. Jeśli nie musisz, nie rób tego sobie.

BONUS:

Sen lubi zimno. Najlepszy sen jest w granicach 18-19 stopni Celsjusza. Jeśli możesz — uchyl okno albo włącz klimatyzację/wiatrak. Zawsze możesz nałożyć coś więcej do spania, ale jeśli jest zbyt ciepło, to bardziej niż do naga się nie rozbierzesz.

Chcesz dostać informacje, kiedy wystartuje kolejna edycja kursu? Zapisz się na:

Do zobaczenia!

5 3 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
julia
julia
7 miesięcy temu

Bo to jest super poszerzające świadomość i wiem, że skorzystam, jeżeli będzie możliwość i będę szerzyć dalej w świat jeżeli zadziała 😀

Milena
Milena
7 miesięcy temu

Od zawsze częściej niż inni pamiętałam swoje sny, a odkąd zapisuję je w przeznaczonym do tego zeszycie pamiętam je jeszcze częściej. Jest to temat, który niezwykle mnie ciekawi i z wielką chęcią poszerzyłabym swoją wiedzę. Co więcej interesuję się rozwojem duchowym więc byłby to dla mnie kolejny duży krok w dobrą stronę

Marcin
Marcin
7 miesięcy temu

Ponad rok temu zacząłem mocniej się interesować OOBE(kilka lat temu miałem takie doświadczenie spontanicznie), przeczytałem dużo książek na ten temat i nadal czytam kolejne(o LD również). Poszukując materiałów w tym temacie trafiłem również na wiele ciekawych książek/stron/kanałów YT o tematyce LD w tym na Twój kanał. Przez ten rok OOBE udało mi się tylko raz i na krótko za to LD miałem już 16 razy z tym że pierwsze kilka zepsuł efekt WOW, który momentalnie zakańczał LD 🙂 kolejne też nie były zbyt długie choć już staram się opanować radość i inne emocje po osiągnięciu LD mimo to muszę się… Czytaj więcej »

Monika
7 miesięcy temu

Witaj Antoni, dziękuję Ci za Twoją wiedzę! Bardzo mi dziś pomogłeś. Dlaczego ja byłabym dobrym materiałem na konkursowy dostęp do Twojego kursu? Po pierwsze w temacie podcastów 🙂 dziś min. dzięki Tobie stworzyłam swój pierwszy i jestem MEGA szczęśliwa, że przez to przeszłam dość sprawnie 😉 Po drugie w temacie śnienia spełniam wszystkie warunki, czego nie robić przed snem 😉 relacje z przestrzenią senną zacieśniam od paru lat, kocham śnić i rozpoznawać schematy jakie pokazuje mi śnienie i zmieniać te schematy w zastanej rzeczywistości, miałam jeden świadomy sen (ale nieświadomie go dośniłam) 😉 BARDZO jestem ciekawa, co mogę jeszcze odkryć… Czytaj więcej »

Monika
7 miesięcy temu
Reply to  Antoni Łącki

ale radochę mi zrobiłeś i to na dzień kobiet <3 😀 dziękuję bardzo, bardzo się cieszę 🙂 dziś przestrzeń senna też była wyjątkowo bogata w widzenia. Same cuda. Do zobaczenia po drugiej stronie doświadczania snu.

Zofia
Zofia
7 miesięcy temu

Interesuję się między innymi neuronaukami, sposobami na przyswajanie informacji oraz tym jak odbieramy świat. To ostatnie jest jednocześnie moim zbawieniem i przekleństwem. Od dziecka postrzegam świat nieco inaczej. Co wielokrotnie potwierdzali ludzie z mojego bliskiego kręgu przyjaciół jak i randomowi spotkani przypadkiem w pracy czy na ulicy. Zawsze uważałam to za coś pozytywnego i cieszyłam się z tej wyjątkowości, do czasu ciężkiej depresji kiedy obróciło się to przeciwko mnie. W skutek zwlekania z terapią i leczeniem moje postrzeganie świata zmieniło bieg o 180° w rezultacie postrzegam rzeczywistość jak sen. Jedyna różnica jest taka że czas płynie wolniej, istnieje grawitacja i… Czytaj więcej »

Robert
Robert
5 miesięcy temu

Witam Pana… No cóż chyba się spóźniłem bo odpowiadam na zadane przez Pana pytanie już po ogłoszeniu terminu kursu i prawdopodobnie po jego zakończeniu. Ale bardzo sie cieszę że znalazłem Pana na YouTub a tym samym mogę zapoznać się z całym materiałem. Wracając do odpowiedzi zadanej przez Pana to przede wszystkim , wielka ciekawość , rodzaj ekscytacji nigdy wcześniej nie doznanej , chęć być może przeżycia jakiejś przygody bliżej nieokreślonej . Są to napewno te rzeczy które mnie do tego rodzaju snu pociągają. Hmm? Na tą chwilę raczej to wszystko , jeżeli uda mi się wejść w ten świadomy sen… Czytaj więcej »

10
0
Daj znać co myślisz o tym wpisie komentując go.x
()
x
Share via
Copy link
Powered by Social Snap